Podsumowanie opinii
Podsumowanie zostało wygenerowane przez AI na podstawie 50 opinii użytkowników. Dane specyfikacji zawarte w podsumowaniu mogą odbiegać od stanu faktycznego.
Obudowa jest lekka i kompaktowa, co ułatwia obsługę jedną ręką. Konstrukcja bywa oceniana jako bardzo solidna, choć pojawiają się głosy o mało ekskluzywnym wyglądzie przywodzącym na myśl tańsze urządzenia. Wyświetlacz pozostaje czytelny w pełnym słońcu, jednak jego powierzchnia bywa podatna na szybkie powstawanie rys. Bateria zazwyczaj zapewnia cały dzień pracy, a w niektórych przypadkach wytrzymuje nawet dwie doby bez ładowania. Z drugiej strony przy intensywnym nagrywaniu filmów urządzenie mocno się nagrzewa, co przyspiesza rozładowywanie baterii. Aplikacje uruchamiają się błyskawicznie, chociaż zdarzają się momenty, gdy menu zacina się lub z opóźnieniem wyświetla powiadomienia z komunikatorów. Zdjęcia dzienne cechują się żywymi barwami, natomiast ujęcia nocne bywają mocno zaszumione. Głośniki emitują wyraźny dźwięk, ale w konstrukcji brakuje gniazda słuchawkowego i miejsca na karty pamięci.
Wirek
Wczoraj pisałem opinię, dzisiaj wystąpił problem, o którym zapomniałem napisać. Tak samo jak wcześniej ? po roku użytkowania raz na kilka dni występuje problem z tym, że telefon nie widzi karty SIM, oczywiście reset telefonu usuwa ten problem... Samounicestwienie
Wirek
Witam. S25, dobry telefon przez pierwszy rok, po roku samounicestwienie jak za starych złych czasów, wiadomo ? zastępowalność telefonów musi być... Bateria w ciągu tygodnia straciła jakieś 30%, ucieka jak szalona, kilka godzin w pracy i jeśli nie masz ładowarki, to do widzenia. Jakieś dziwne zacięcia telefonu, np. przypadek z wczoraj ? chciałem wejść w galerię i w całej galerii widziałem tylko jedno zdjęcie ucięte do połowy... Kilka dni wcześniej chciałem usunąć zdjęcia, po wejściu w kosz nie pokazywało nic, tylko czarny ekran... Kilka razy w ciągu dnia rozłącza się internet, jakby gubił zasięg, ale zasięg pokazuje, tylko filmiku już nie załadujesz, obojętnie czy to TikTok, YT czy Instagram Reels. Dodać należy, że wszystkie te problemy znikają podczas resetu telefonu. Podsumowując, po roku telefon się unicestwia i trzeba go resetować nawet kilka razy dziennie... Aktualizacje nic nie polepszają, nie polecam.
nieSamsungFanboy
Od prawie roku jestem posiadaczem tego smartfona, nigdy nie byłem fanem marki Samsung i mam porównanie do innych smartfonów, z reguły klasy premium takich producentów jak: Realme, iPhone, OnePlus, Xiaomi, Motorola i Pixel. Przez te około 10 lat nazbierało się tego trochę, bo zmieniamy sprzęt w firmie dokładnie co 9 miesięcy... wymiana leasingowa, więc mam swoje konkretne kryteria i wiem, na co zwracać uwagę przy smartfonach kosztujących grubo ponad 4 tysiące. W takim gronie porównawczym smartfony z serii S od Samsunga zawsze mają coś ciekawego, co je wyróżnia, a ta seria, czyli S25, to jedna z najlepszych, jakie przyszło nam użytkować w ostatnich 5 latach. Nie było dnia, by smartfony nie były użytkowane około 10 godzin na pełnym wykorzystaniu internetu i GPS oraz wideokonferencji. Wszystkie egzemplarze (bo pytałem koleżanki i kolegów z firmy) działały bez zająknięcia, więc gdy czytam w opiniach, że coś nie tak, to się człowiekowi chce śmiać, bo kilkadziesiąt egzemplarzy kupowanych w różnych odstępach czasowych nigdy w niczym nie zawiodło, a ludzie piszą jakieś dziwne rzeczy o fotkach w nocy czy o grzaniu procka ? śmiech, normalnie śmiech, bo możliwe, że ktoś miał ogromnego pecha i trafił się felerny egzemplarz, ale to jeden na milion, wystarczy wymienić na serwis gwarancyjny, bo od wielu lat nie było tak udanej serii S od Samsunga jak ta S25, a ogólnie smartfonom z serii S niewiele można zarzucić. Jestem z tego sprzętu tak zadowolony, że kupiłem go sobie jako prywatny smartfon i mam zamiar trzymać go co najmniej 5 lat... zobaczymy... raczej mnie nie zawiedzie, jest u mnie w rodzinie 6-letni Pixel i działa świetnie oraz inny 4-letni Samsung z serii S Galaxy... ten model konkretnie polecam z doświadczenia. Galaxy S25 to bardzo udana konstrukcja.
Luko
@Sławomir M., jak można nie zauważyć różnicy między ?grzałką? Snapem 8 Gen 1 a świetnym Snapem 8 Elite? Poza tym nie zużyje się szybciej od Xperii, bo S25 to jedna z najlepszych ?Esek?, a przyczepianie się na siłę do zdjęć to już XD. Poza tym ten S25 w gorszych warunkach zrobi lepsze zdjęcie niż Twoja stara Xperia, w dzień też, no i 5 IV jest już archaiczna.
Sławomir M.
Kupiłem Samsunga S25 jakieś dwa miesiące temu i mam porównanie do swojego poprzedniego telefonu Sony Xperia 5 Mark IV. Tak szczerze mówiąc, Soniacza mam od nowości, od 2022 roku. Porównując czas trzymania baterii, stary Soniacz wytrzymuje dłużej na baterii do dziś. Porównałem to, oglądając materiały na YouTube i na drugim telefonie jednocześnie, i są pewne różnice: Samsung wytrzymał 6 godzin i 12 minut od 100% do zera, oglądając tylko i wyłącznie materiały na YouTube. Poprzedni Sony wytrzymał 8 godzin i 3 minuty i dopiero padł. Więc Sony nadal dłużej trzyma na baterii. Wiadomo, 4000 a 5000 mAh, lecz Soniacz ma prawie 4 lata bez żadnej spiny i chodzi też płynnie. Jednak porównując szybkość działania i płynność, nie ma zbytniej różnicy w tym aspekcie ? są równie szybkie. Porównując aparaty: w Sony są naturalne zdjęcia, takie jak widzi oko, w Samsungu są takie cukierkowate i sztuczniejsze, ale jak kto woli ? jednym czy drugim da się zrobić zdjęcie z sensem. Moim zdaniem Samsung jest przereklamowany i taka propaganda poszła, że liczy się tylko Samsung, lecz to nieprawda. Czuję, że Samsung szybciej się zużyje z czasem niż Sony. Dbamy o telefony w sensie fizycznym i wizualnym, ale wykorzystuję potencjał smartfona, jaki ma w środku ? jakość podzespołów i jakość baterii. W moim odczuciu degradacja baterii szybciej postępuje w Samsungu niż w poczciwym Soniaczu. Samsung wygląda praktycznie jak każdy inny smartfon. Brak wejścia na kartę pamięci, jack 3,5 mm, brakuje diody powiadomień i jest słabsza bateria. W Samsungu trzeba igły, żeby dostać się do szufladki SIM. Dlatego nie pasuje mi takie podejście do smartfonów ? przez dwa miesiące użytkowania wolę używać Soniacza, bo jest wygodniejszy i poręczniejszy. Samsunga odsprzedam sąsiadowi lub znajomemu.
Ona1103
Smartfon, jak na flagowca przystało, działa diabelnie szybko. Wszystko działa bez zarzutu i na wysokim poziomie. Kolejny plus (jak kto woli) to rozmiar S25. Jest na tyle mały i kompaktowy, że zmieści się wszędzie i jest bardzo poręczny. Bez problemu można pisać przy użyciu jednej ręki. Jakość połączeń jest też na wysokim poziomie. Aparat wykonuje piękne zdjęcia. W tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu. Nie wiem, albo ja mam taki problem i pecha, albo najmniejszy model z serii S rysuje się od samego patrzenia. Ekran łapie rysy jak szalony i co najmniej folia jest obowiązkowa od wyjęcia z pudełka. Ładowanie baterii i sama bateria ? no cóż, mogłoby być lepiej, ale nie ma jakiejś tragedii. Na samym początku, po wyciągnięciu z pudełka i pierwszym uruchomieniu, przygotowaniu smartfona do użytku, instalacji aktualizacji, telefon bardzo się nagrzewał. Obecnie temperatura urządzenia jest akceptowalna. Reasumując, S25 jest świetnym smartfonem (mały, ale wariat) z drobnymi minusami, jak brak szybkiego ładowania i ekran dotykowy, który łapie rysy mega szybko. Jak dla mnie jest genialny. Recenzja pisana z S25 :)
ILXTECH
Używałem tego telefonu dość długo, więc mogę co nieco powiedzieć o jego wadach i zaletach, ale ogólne moje wrażenia były pozytywne. Szybkość działania i wydajność zdecydowanie topowa, praktyczne funkcje AI, które można wyłączyć, gdy nie chce się z nich korzystać (dla mnie to duży plus). Zasięg i łączność również na plus, jedyne, do czego mogę się przyczepić, to, że zasięg po LTE po aktualizacji do Androida 16 uległ pogorszeniu, często mając jedną kreskę zasięgu, miałem jedną kreskę zasięgu, a na Androidzie 15 w tym samym miejscu nie było żadnego problemu. Aparat główny jest... średni. Na plus z pewnością opcja zredukowania lub całkowitego wyłączenia przetwarzania AI w ustawieniach. Na minus ogromna ilość szumów w słabszych warunkach oświetleniowych (żeby było zabawniej, mój stary Galaxy S9 robił lepsze zdjęcia w półmroku, o iPhonie 13 nie wspominając). Samsung wykonał rozwój wsteczny, zdjęcia w dzień bez zastrzeżeń. Teleobiektyw nawet ok, ale w nocy lepiej go nie włączać, bo ilość szumów jest druzgocąca, ale kto robi w nocy zdjęcia teleobiektywem. Jedyny minus tego teleobiektywu jest taki, że przestał działać po kilku miesiącach, ale bez problemu naprawili to w ramach gwarancji, jednak niesmak pozostał. Szeroki kąt w dzień również dawał radę, w nocy dużo szumów, ale na ogół ok. Przechodząc do kwestii baterii, była zaskakująco dobra. Przy moim użytkowaniu kończyłem dzień z 50-60% co jest bardzo dobrym wynikiem. Ładowanie, mimo że 25 W, również wystarczająco szybkie. Jakość wykonania telefonu bardzo dobra, również bardzo ergonomiczny, lekki, cienki. Chyba najbardziej kompaktowy obecnie smartfon. Ogólnie polecam, jeśli komuś nie zależy na dobrym aparacie, bo w S25 aparat jest zdecydowanie przeciętny.
Kacper
Miesiąc temu przesiadłem się z Galaxy S22 i muszę przyznać, że nie spodziewałem się aż tak dużej różnicy w prędkości ? Snapdragon robi swoje. W Galaxy S25 jak dla mnie wszystko jest lepsze, no i przy moim użytkowaniu telefonu bateria starcza spokojnie na cały dzień. Jeśli macie już kilkuletni telefon ze słabszym procesorem i interesuje was, jak działa Snapdragon, to polecam wypróbować ten telefon. Razem z dziewczyną zrobiliśmy sobie wyścigi na wykonywanie tych samych zadań na moim Galaxy S25 vs. jej iPhone 15 i Samsung zdecydowanie wygrał. Komentarz Michała z 28.06.2026 jest niepoważny i, co najważniejsze, rzeczy, które wypisał, to opinie, które z faktami nie mają za wiele wspólnego.
Luko
@Michał. Powiedz, że nie piszesz serio z tym porównaniem z Edge 50 Neo. Gdzie ty masz lepsze zdjęcia niż w Edge 50 Neo? Zdjęcia z Edge 50 Neo to pozbawiona detali, rozmydlona papka, a w gorszych warunkach akwarela. Powiększ sobie zdjęcia z jednego i z drugiego na cropie; ja, jak zobaczyłem zdjęcia na powiększeniu z Edge 50 Neo, to zrobiłem minę jak Siara, kiedy słyszał, jak Morales mówi po polsku. Krótko mówiąc: albo się nie znasz na fotografii, albo trollujesz, albo nie masz tego smartfona. O wydajności nie wspomnę, bo S25 ma UFS 4.0 vs UFS 2.2 z Motki. Procesor o wiele wydajniejszy, bo Snap 8 Elite miażdży tego MediaTeka w Edge 50 Neo, do tego Samsung ma lepsze wsparcie systemowe niż Motorola, która na ogół olewa użytkowników swoich smartfonów. Nie ma, poza Signature, żadnej Motoroli, która robi lepsze zdjęcia niż S25. Tyle w temacie.
Michal
Jestem pod wrażeniem, jak ? pod przykrywką marki ? sprzedać gorszy telefon drożej. Zrobię tutaj porównanie z modelem Motorola Edge 50 Neo, ponieważ ten telefon ma moja partnerka. Używamy go oraz S25 naprzemiennie w trakcie podróży i mam przez to bezpośrednie porównanie. Co zatem, jako użytkownika S25, otrzymuję za 2,5 razy wyższą cenę? Po pierwsze, gorszy aparat i kamerę. Zdjęcia oraz filmy ? których robimy dużo podczas urlopów ? są po prostu niższej jakości na Samsungu. Wszelkie magiczne cyferki wypisane przy specyfikacji nie mają znaczenia, kiedy ujęcia z jednego i drugiego telefonu zostają połączone w jeden film wakacyjny i jak na dłoni widać, który fragment był nagrywany S25, a który Motką. Na plus ? Samsung lepiej rejestruje dźwięk, choć małe to pocieszenie. Po drugie, telefon szybciej (ZNACZNIE szybciej) się grzeje. Ma to znaczenie, kiedy jest używany do nagrywania w słońcu. Po trzecie, rozładowuje się szybciej i to pomimo faktu, że Motka została zakupiona pół roku wcześniej ? więc teoretycznie powinna mieć trochę bardziej zajechaną baterię. Sterta niepotrzebnego bloatware'u zainstalowanego fabrycznie na Samsungach na pewno tutaj nie pomaga. Plusy? Jest mniejszy i zapewne będzie miał dłuższe wsparcie fabryczne. Jako smartfon z Androidem, Galaxy S25 jest w porządku. Nie wiesza się, działa względnie szybko. To jednak zbyt mało, aby tak słono przepłacać za ten model w porównaniu ze znacznie tańszą konkurencją.